Polacy w Holandii
Holenderska neurowegetka Karin Roelofs z Radboud Universiteit otrzyma 1,5 miliona euro w ramach prestiżowej Spinozapremie na badania nad tzw. reakcją zamrożenia. Chodzi o moment, w którym człowiek w obliczu silnego stresu lub zagrożenia na ułamek sekundy dosłownie zastyga, zanim przejdzie do walki lub ucieczki. Naukowcy od lat wiedzą, że ten odruch istnieje, ale jego dokładne mechanizmy i znaczenie dla zdrowia psychicznego wciąż nie są w pełni poznane.
Roelofs bada, jak mózg i ciało uruchamiają reakcję "freeze" i w jakich sytuacjach jest ona dla nas pomocna, a kiedy może stać się problemem. W codziennym życiu chwilowe zastygnięcie może na przykład dać czas na ocenę sytuacji i uniknięcie pochopnych decyzji. Jednak u osób z zaburzeniami lękowymi czy po traumatycznych przeżyciach reakcja ta może być nadmiernie nasilona lub pojawiać się w niewłaściwych momentach, utrudniając normalne funkcjonowanie.
Dzięki przyznanym środkom zespół badawczy będzie mógł prowadzić bardziej zaawansowane eksperymenty z wykorzystaniem nowoczesnych technik obrazowania mózgu, pomiarów fizjologicznych i symulowanych sytuacji stresowych. Celem jest stworzenie dokładniejszego modelu tego, co dzieje się w organizmie, gdy człowiek nagle zastyga. Pozwoli to lepiej odróżnić zdrową, adaptacyjną reakcję od tej, która jest objawem zaburzeń.
Wyniki badań mogą w przyszłości przełożyć się na praktyczne narzędzia dla psychologów i terapeutów. Lepsze zrozumienie reakcji zamrożenia może pomóc w opracowaniu skuteczniejszych metod leczenia PTSD, fobii czy przewlekłego stresu. Możliwe jest także stworzenie prostych testów, które pozwolą wcześnie wychwycić osoby szczególnie podatne na szkodliwe skutki silnego stresu i zaoferować im odpowiednie wsparcie.
Spinozapremie to najwyższe naukowe wyróżnienie w Holandii, przyznawane za wybitne osiągnięcia badawcze i potencjał dalszego rozwoju. Otrzymane 1,5 miliona euro nie jest klasyczną nagrodą osobistą, ale grantem badawczym, który laureatka może wykorzystać stosunkowo swobodnie na rozwijanie własnych projektów. Dla środowiska naukowego to sygnał, że badania nad psychiką, stresem i zdrowiem mentalnym stają się jednym z priorytetów.
Rosnąca presja w pracy, szybkie tempo życia i częste kryzysy sprawiają, że coraz więcej osób doświadcza silnego napięcia psychicznego. Projekty takie jak ten pokazują, że nauka stara się nie tylko opisywać te zjawiska, ale też szukać konkretnych sposobów, by lepiej chronić ludzi przed długotrwałymi skutkami stresu. Efekty badań Roelofs mogą w kolejnych latach znaleźć odzwierciedlenie w nowych formach terapii dostępnych w systemie ochrony zdrowia.