Polacy w Holandii

Pracodawcy w Holandii pomagają w upale: krem, woda i krótsza praca

26 czerwca 2026 · NU.nl

Fala upałów, która przetacza się przez Holandię, wymusza zmiany nie tylko w codziennym życiu, ale także w organizacji pracy. Coraz więcej firm decyduje się na dodatkowe środki ochronne dla zatrudnionych, zwłaszcza tych wykonujących obowiązki na zewnątrz. Kurierzy, budowlańcy czy dachowcy otrzymują od pracodawców kremy z filtrem, dodatkową wodę, czapki z daszkiem, a nawet lody, by choć trochę złagodzić skutki wysokich temperatur.

Duże sieci dostaw i firmy logistyczne informują, że pozwalają kurierom bardziej elastycznie planować trasy, tak aby najcięższe odcinki realizować rano lub późnym wieczorem, gdy słońce nie jest już tak ostre. W branży budowlanej i dekarskiej część pracodawców skraca dzień pracy lub wprowadza dłuższe przerwy w najgorętszych godzinach. W niektórych firmach biurowych dopuszczono luźniejszy dress code i zachęca się do pracy z domu, jeśli w biurze nie ma klimatyzacji.

Pracodawcy podkreślają, że troska o bezpieczeństwo jest w ich interesie, bo przegrzanie organizmu może prowadzić do omdleń, wypadków i dłuższych zwolnień lekarskich. Dlatego oprócz praktycznych udogodnień, coraz częściej organizowane są krótkie szkolenia lub wysyłane instrukcje, jak rozpoznać pierwsze objawy udaru cieplnego i kiedy natychmiast przerwać pracę. Zwraca się uwagę na regularne picie małych ilości wody, unikanie pracy w pełnym słońcu bez nakrycia głowy oraz chłodzenie ciała mokrym ręcznikiem.

Inspekcja pracy przypomina, że choć w holenderskim prawie nie ma sztywno określonej maksymalnej temperatury w miejscu pracy, to pracodawca ma obowiązek zapewnić bezpieczne warunki. Oznacza to m.in. ocenę ryzyka związanego z upałem i wprowadzenie odpowiednich środków, takich jak wentylacja, przerwy czy zmiana organizacji zadań. W razie skarg pracowników inspektorzy mogą przeprowadzać kontrole i nakazywać poprawę sytuacji.

W praktyce wiele zależy od kultury firmy i relacji między pracownikami a przełożonymi. Tam, gdzie komunikacja jest dobra, rozwiązania często wypracowuje się wspólnie, uwzględniając specyfikę pracy i możliwości techniczne. Zdarza się też, że klienci spontanicznie pomagają – mieszkańcy częściej częstują listonoszy, kurierów czy monterów butelką wody lub lodem, widząc ich wysiłek w skrajnych warunkach.

Eksperci ds. BHP zwracają uwagę, że fale upałów stają się coraz częstsze i dłuższe, więc tymczasowe rozwiązania będą musiały przerodzić się w trwałe standardy. Firmy, które już teraz inwestują w lepszą wentylację, zacienione miejsca odpoczynku czy szkolenia z bezpieczeństwa w wysokich temperaturach, mogą w przyszłości uniknąć poważniejszych problemów zdrowotnych i organizacyjnych. Dla pracowników to sygnał, by nie bagatelizować objawów przegrzania i otwarcie rozmawiać z pracodawcą o potrzebnych udogodnieniach.

holandia.app - aplikacja dla Polaków w Holandii