Polacy w HolandiiChińskie media informują o poważnym incydencie w centrum finansowym Pekinu, gdzie niewielkie samoloty uderzyły w najwyższy wieżowiec miasta, CITIC Tower. Budynek ma 528 metrów wysokości i jest jednym z symboli nowoczesnej chińskiej stolicy. Na nagraniach krążących w mediach społecznościowych widać wyraźną wyrwę w jednej z górnych kondygnacji oraz spadające na ulicę fragmenty elewacji.
Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe i straż pożarna. Okoliczne ulice zostały zamknięte, a przechodniów i pracowników pobliskich biurowców ewakuowano na bezpieczną odległość. Wciąż nie ma oficjalnych informacji o liczbie ofiar ani o tym, ile osób znajdowało się na pokładzie maszyn w chwili zderzenia.
Władze na razie nie przesądzają, czy doszło do wypadku, czy też mogło to być działanie celowe. Śledczy analizują dane z radarów, zapisy łączności z kontrolą lotów oraz nagrania z monitoringu w okolicy wieżowca. Istotne będzie także ustalenie, czy samoloty miały odpowiednie zezwolenia na lot w tak newralgicznym obszarze przestrzeni powietrznej.
CITIC Tower, znana również jako China Zun, mieści biura dużych instytucji finansowych i firm technologicznych. Choć uszkodzenia są zlokalizowane w górnej części budynku, eksperci konstrukcyjni będą musieli ocenić, czy naruszona została stabilność całej wieży. Wstępne zdjęcia wskazują na zniszczenia elewacji i częściowo wnętrz, ale pełen obraz strat poznamy dopiero po zakończeniu akcji ratunkowej.
Incydent w Pekinie natychmiast wywołał skojarzenia z innymi głośnymi wypadkami małych samolotów w miastach na świecie. W ostatnich latach wiele krajów zaostrzyło zasady lotów w pobliżu gęsto zabudowanych centrów, właśnie z obawy przed podobnymi zdarzeniami. Teraz zapewne pojawią się pytania o to, czy obowiązujące w Chinach regulacje są wystarczające.
Na razie priorytetem pozostaje ratowanie poszkodowanych i zabezpieczenie terenu. Władze zapowiadają, że szczegółowe informacje o przyczynach i skutkach zdarzenia zostaną podane opinii publicznej dopiero po wstępnym zakończeniu śledztwa. Do tego czasu mieszkańcom zaleca się omijanie rejonu wieżowca i śledzenie komunikatów służb miejskich.