Polacy w HolandiiW Wijk bij Duurstede doszło do zamieszek po pokojowym proteście przeciwko otwarciu ośrodka dla azylantów. Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli, co zmusiło policję do interwencji.
To już drugi taki incydent w tym miesiącu w tym regionie. Wcześniej, 5 czerwca, protesty również przybrały na sile, a uczestnicy użyli fajerwerków.
Mieszkańcy miasta wyrażają obawy związane z napływem nowych imigrantów, co prowadzi do napięć społecznych. Wielu z nich obawia się o bezpieczeństwo i stabilność lokalnej społeczności.
Policja podkreśla, że działania takie są nie do zaakceptowania i że będą podejmować wszelkie niezbędne kroki, aby zapewnić porządek. Zatrzymano siedem osób, które są podejrzane o udział w zamieszkach.
Sytuacja w Wijk bij Duurstede jest przykładem rosnącego napięcia wokół polityki migracyjnej w Holandii, które wpływa również na polskich mieszkańców tego kraju.