Polacy w HolandiiRode Kruis i VluchtelingenWerk zdecydowały się zawiesić swoją działalność w Ter Apel z powodu rosnącego zagrożenia bezpieczeństwa. W ostatnich tygodniach doszło do kilku incydentów z udziałem grupy mężczyzn.
Organizacje pomocowe podkreślają, że sytuacja stała się zbyt niebezpieczna dla ich pracowników oraz dla samych uchodźców przebywających w ośrodku. „Nie możemy dłużej zapewniać bezpieczeństwa”, mówi rzecznik Rode Kruis.
Decyzja o zawieszeniu działalności została podjęta po analizie najnowszych wydarzeń, które wskazują na eskalację przemocy i agresji wokół ośrodka. „Musimy chronić naszych ludzi”, dodaje rzecznik.
Rode Kruis oraz VluchtelingenWerk oczekują, że odpowiednie władze podejmą działania w celu poprawy sytuacji, aby pomoc mogła być wznowiona. „Bezpieczeństwo to nasz priorytet”, podkreślają organizacje.
Władze lokalne są świadome problemu i zapowiadają dodatkowe środki ostrożności, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim zaangażowanym. „To nie jest łatwa sytuacja, ale musimy działać”, mówi przedstawiciel lokalnych władz.
Mieszkańcy Ter Apel również wyrażają swoje zaniepokojenie i oczekują, że sytuacja zostanie szybko opanowana. „Chcemy pomóc, ale musimy czuć się bezpiecznie”, dodaje jeden z mieszkańców.