Polacy w Holandii
W nocy z soboty na niedzielę w Rotterdamie doszło do pożaru na dachu jednego z bloków mieszkalnych. Płomienie były widoczne z daleka, co wywołało panikę wśród mieszkańców.
Ponad 30 osób zostało ewakuowanych, a straż pożarna szybko opanowała sytuację. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale straty materialne są znaczne.
Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana. Służby prowadzą śledztwo w celu ustalenia, co dokładnie się wydarzyło.
Mieszkańcy, którzy musieli opuścić swoje domy, znaleźli tymczasowe schronienie w pobliskim centrum kultury. Lokalne władze zapewniły, że zrobią wszystko, aby pomóc poszkodowanym wrócić do normalności.
To wydarzenie ponownie zwróciło uwagę na problemy z bezpieczeństwem w wysokich budynkach i potrzebę regularnych kontroli technicznych.