Polacy w Holandii
Søren Waerenskjold z ProTeam Uno-X Mobility zdobył pierwsze miejsce w jedenastym etapie Tour de France. Wyścig był najszybszym etapem w historii tego wydarzenia.
Waerenskjold zaledwie o ułamek sekundy wyprzedził Olava Kooija na linii mety. Jego zwycięstwo jest szeroko komentowane w świecie sportu.
Norweski kolarz przyznał, że wyścig był niezwykle wymagający, ale strategia jego zespołu zadziałała perfekcyjnie. To jego pierwszy wygrany etap w tej edycji Tour de France.
Kibice na trasie dopingowali zawodników, mimo trudnych warunków pogodowych. Temperatura była wysoka, co dodatkowo utrudniało jazdę.
Waerenskjold wyraził nadzieję, że jego zwycięstwo zainspiruje młodych kolarzy do ciężkiej pracy i realizacji swoich marzeń.