Polacy w Holandii
W Hadze na Malieveld zgromadziło się kilkaset osób na demonstracji zorganizowanej przez skrajnie prawicowe ugrupowanie. Rok temu podobne wydarzenie zakończyło się zamieszkami, co wzbudziło obawy o bezpieczeństwo publiczne.
Policja była na miejscu w dużej liczbie, gotowa do interwencji w razie potrzeby. Władze miasta przygotowały się na ewentualne starcia, aby nie dopuścić do powtórki z zeszłego roku.
Demonstracja przebiegała w napiętej atmosferze, ale ostatecznie nie doszło do poważniejszych incydentów. Uczestnicy zgromadzenia wyrazili swoje niezadowolenie z polityki rządowej, a także z rosnącej liczby imigrantów w kraju.
Organizatorzy zapewniali, że ich celem nie jest wywołanie zamieszek, ale pokojowe wyrażenie opinii. Mimo to, obecność policji była niezbędna, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno uczestnikom, jak i mieszkańcom miasta.
Władze miasta apelowały o spokój i przestrzeganie prawa podczas demonstracji, co zostało w większości uszanowane przez zgromadzonych.