Polacy w Holandii
W nocy z wtorku na środę w Vlaardingen doszło do pożaru w garażu, w którym znajdował się samochód. Eksplozja była na tyle silna, że zniszczeniu uległy nie tylko pojazd, ale i część konstrukcji budynku.
Policja oraz straż pożarna szybko przybyły na miejsce, aby opanować sytuację i zabezpieczyć teren. Na szczęście nie było ofiar w ludziach, choć mieszkańcy okolicy byli zaniepokojeni hałasem i wybuchami.
Według wstępnych ustaleń, przyczyną pożaru mogło być zwarcie w instalacji elektrycznej pojazdu. Śledztwo w tej sprawie jest jednak w toku, a policja nie wyklucza również celowego podpalenia.
Mieszkańcy okolicznych domów zostali ewakuowani na czas akcji ratunkowej. Niektórzy z nich musieli spędzić noc u sąsiadów lub w lokalnym centrum społecznym.
Władze miasta zapewniły, że wszelkie uszkodzenia infrastruktury zostaną naprawione w najbliższym czasie. Burmistrz Vlaardingen podziękował służbom za ich szybką i skuteczną reakcję.