Polacy w HolandiiNajważniejsze pytanie nie brzmi "gdzie pracuję", tylko "gdzie jestem rezydentem podatkowym". Rezydencja decyduje, w którym kraju rozliczasz całość swoich dochodów.
Jesteś zwykle polskim rezydentem, jeśli w Polsce masz ośrodek interesów życiowych - rodzinę, dom, główne powiązania - albo przebywasz tam ponad 183 dni w roku. Jesteś holenderskim rezydentem, jeśli to w NL koncentruje się Twoje życie: tu mieszkasz na stałe, tu jest rodzina i centrum spraw.
Wielu myśli, że "ponad pół roku za granicą = rozliczam się tylko tam". To uproszczenie. Liczba dni to jedno z kryteriów, ale centrum interesów życiowych potrafi przeważyć. Jeśli żona i dzieci zostały w Polsce, a Ty co miesiąc wracasz - polski fiskus często uzna Cię za polskiego rezydenta, mimo pracy w NL.
Polska i Holandia mają umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania, więc nie zapłacisz podatku dwa razy od tego samego dochodu. Dla dochodu z pracy w NL stosuje się co do zasady metodę wyłączenia z progresją:
Jeśli w danym roku miałeś tylko dochód z Holandii i żadnego z Polski, często nie wychodzi dopłata - ale obowiązek złożenia zeznania może i tak istnieć, gdy jesteś polskim rezydentem.
Niezależnie od Polski, w Holandii też się rozliczasz - i to często Ci się opłaca, bo wielu Polaków dostaje zwrot (zobacz: Pierwszy zwrot podatku i M-formularz w roku przyjazdu/wyjazdu). To dwie różne sprawy: holenderski PIT (aangifte) i ewentualne polskie zeznanie.
Twoja sytuacja jest szczególna, gdy: rodzina jest w Polsce a Ty w NL, masz firmę, wynajmujesz mieszkanie, albo przeprowadziłeś się w trakcie roku. Wtedy konsultacja z doradcą podatkowym (po obu stronach) oszczędza nerwów i pieniędzy. W katalogu firm znajdziesz polskich księgowych w NL.
Oficjalne źródła: podatki.gov.pl, belastingdienst.nl, umowa PL-NL o unikaniu podwójnego opodatkowania. Treść informacyjna - skonsultuj z doradcą.