Polacy w Holandii

Zaćmienie Słońca 2026 nad Holandią w ośmiu zdjęciach

Poradnik · Turystyka i wypoczynek · Redakcja holandia.app · zaktualizowano 29.08.2026
12 sierpnia 2026 Księżyc zasłonił nad Holandią blisko 90 procent Słońca - najwięcej od 1999 roku. Osiem zdjęć z tego wieczoru, ułożonych minuta po minucie: od islandzkiego brzegu, przez wydmy w Hadze, po ostatni promień nad Westerscheldą.

Zaćmienie z 12 sierpnia 2026 było pierwszym całkowitym zaćmieniem Słońca widocznym z Europy od 1999 roku. Pas całkowitości - niespełna trzysta kilometrów szeroki - przeszedł przez wschodnią Grenlandię, zachodnią Islandię i północną Hiszpanię. Holandia leżała poza nim, ale Księżyc zasłonił tu blisko 90 procent tarczy.

Czarny dysk Księżyca otoczony srebrzystą koroną słoneczną z różową protuberancją
Tak wyglądało zaćmienie w pasie całkowitości - Molina de Aragón w Hiszpanii. Z Holandii korony nie było widać, ale i tak zakryte zostało blisko 90 procent tarczy. Fot. Victor R. Ruiz, CC BY 4.0, Wikimedia Commons.

Poniżej osiem zdjęć z tego wieczoru, ułożonych w kolejności, w jakiej naprawdę powstawały - według godzin zapisanych w plikach przez aparaty. Wszystkie godziny w czasie holenderskim.

Co było widać z Holandii

MiastoZakrycie tarczy
Rotterdam88,7%
Amsterdam88,2%
Groningenok. 87%

Zaćmienie zaczęło się o 19:16, maksimum wypadło o 20:11, koniec o 21:03. Słońce stało wtedy nisko nad północnym zachodem i zachodziło w trakcie zjawiska - dlatego tak wiele holenderskich zdjęć wyszło w czerwieni, bez filtrów.

19:43 - Garðskagi, Islandia

Setki ludzi wzdłuż kamienistego brzegu morza na Islandii pod ołowianym niebem
Garðskagi na półwyspie Reykjanes. Fot. Steinninn, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons.

Tutaj cień Księżyca wszedł do Europy. Całkowitość przeszła przez całą Islandię w niecałe siedem minut - od 17:43:28 do 17:50:07 czasu miejscowego. Ludzie ustawili się wzdłuż brzegu tak gęsto, że tłum ciągnie się aż po horyzont. Niebo, jak widać, było islandzkie: kto tu przyjechał, grał w loterię z chmurami.

19:47 - Akranes, Islandia

Tłum w kurtkach na trawiastym brzegu przy białej latarni morskiej, ciemne niebo
Akranes, po drugiej stronie zatoki od Reykjavíku. Fot. Kristof Magnusson, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons.

Na miejscu było wtedy kwadrans do szóstej po południu. To zdjęcie pokazuje coś, czego nie widać na fotografiach samego Słońca: jak w środku dnia gaśnie światło. Najczęstszy obrazek tego dnia w całej Europie to nie tarcza Słońca, tylko plecy ludzi patrzących w tę samą stronę.

19:57 - Kijkduin, Haga

Ludzie na krawędzi trawiastego krateru w wydmach Kijkduin, rowery oparte o krzaki
Krater Hemels Gewelf w Kijkduin. Fot. Smiley.toerist, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons.

Ten trawiasty krater to Hemels Gewelf - „Niebiańskie sklepienie", praca amerykańskiego artysty Jamesa Turrella z 1996 roku. Czterdzieści metrów długości, trzydzieści szerokości, pięć wysokości. Kładziesz się na wznak, odchylasz głowę, a niebo przestaje być płaskie i zamyka się nad tobą jak kopuła wsparta na krawędzi krateru.

Wydmy, w których go usypano, też nie są naturalne - powstały w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych z gruzu domów zburzonych pod budowę Wału Atlantyckiego. Tego wieczoru miejsce zaprojektowane do patrzenia w niebo w końcu dostało swój dzień.

Około 20:00 - durszlak zamiast teleskopu

Dłonie trzymają kartkę papieru, na której cień durszlaka rzuca dziesiątki małych sierpów
Fot. Ellywa, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons.

Najlepszy sprzęt tego wieczoru kosztował kilka euro i wisiał w kuchni. Każda dziurka w durszlaku działa jak camera obscura: przepuszcza wąską wiązkę światła, która rzuca na papier obraz źródła. Ponieważ źródłem było zaćmione Słońce, na kartce pojawiło się kilkadziesiąt identycznych sierpów.

Ten sam efekt dają liście drzew - w dzień zaćmienia cały cień pod koroną drzewa usiany jest półksiężycami. To jedyny sposób oglądania zaćmienia, przy którym nie da się uszkodzić wzroku: patrzysz pod nogi, nie w górę.

20:19 - Waddinxveen

Wąski czerwonopomarańczowy sierp Słońca na czarnym tle, przez filtr słoneczny
Waddinxveen, Holandia Południowa. Fot. YosemiteYamper, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons.

Osiem minut po maksimum, przez filtr słoneczny - stąd czysta czerń nieba i ostra krawędź tarczy. Warto zdać sobie sprawę, ile światła daje resztka: mimo że Księżyc zakrywał wtedy jeszcze ponad cztery piąte Słońca, na dworze nie zrobiło się ciemno. Oko dostosowuje się tak sprawnie, że bez okularów zaćmieniowych wielu przechodniów niczego by nie zauważyło.

20:30 - Molina de Aragón, Hiszpania

Czarny dysk Księżyca otoczony srebrzystą koroną słoneczną, na lewej krawędzi różowa protuberancja
Molina de Aragón, prowincja Guadalajara. Fot. Victor R. Ruiz, CC BY 4.0, Wikimedia Commons.

Cień dotarł nad Półwysep Iberyjski o 20:25:44. To zdjęcie powstało chwilę później: Canon R7 na teleskopie Askar 65PHQ, montaż Sky-Watcher, pojedyncza klatka z ekspozycją pół sekundy.

Widać na nim to, czego nie da się zobaczyć inaczej niż w czasie całkowitego zaćmienia - koronę słoneczną, rozrzedzoną atmosferę Słońca rozciągniętą na miliony kilometrów i milion razy słabszą od tarczy. Różowy punkt na lewej krawędzi to protuberancja: obłok gazu wyrzucony ponad powierzchnię, sam w sobie większy od Ziemi.

21:01:11 - Westerschelde, Rilland

Zachodzące Słońce z wygryzionym kęsem nad ciemną taflą wody, czerwone niebo, turbiny wiatrowe na horyzoncie
Wał przy rezerwacie Groot Buitenschoor pod Rilland, Zelandia. Fot. Pieter Van Pamel, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons.

Dwie minuty przed końcem. Księżyc schodzi już z tarczy, a Słońce jednocześnie zachodzi nad Westerscheldą. To zdjęcie tłumaczy, dlaczego holenderskie zaćmienie było tak fotogeniczne mimo braku całkowitości: zbiegło się z zachodem Słońca. Nisko nad horyzontem, w czerwonym świetle, przez grubszą warstwę atmosfery - tarcza dała się sfotografować bez filtra.

21:01:49 - trzydzieści osiem sekund później

Zaćmione Słońce w pomarańczowej poświacie, przed tarczą sylwetka lecącego ptaka, w dole słupy wysokiego napięcia
Fot. Alexis Jazz, CC BY 4.0, Wikimedia Commons.

Niecałą minutę po zdjęciu znad Westerscheldy, w zupełnie innym miejscu w Holandii, ktoś miał niebywałe szczęście: dokładnie przed tarczą przeleciał ptak. Poniżej słupy wysokiego napięcia i pas drzew - najzwyklejszy holenderski krajobraz, nad którym akurat dzieje się coś, co w tej skali wróci tu dopiero za pięćdziesiąt pięć lat.

Kiedy następne

Najbliższa okazja jest bliżej, niż się wydaje - 2 sierpnia 2027 nad Holandią przejdzie kolejne zaćmienie częściowe, a w wąskim pasie na południu Hiszpanii będzie całkowite. Szczegóły, godziny i mapa: Zaćmienie Słońca 2027 - co będzie widać z Holandii.

Następne tak głębokie zaćmienie jak tegoroczne zobaczymy z Holandii 3 września 2081. Poprzednie porównywalne było 11 sierpnia 1999.

Skąd te zdjęcia

Wszystkie fotografie pochodzą z Wikimedia Commons i są udostępnione na wolnych licencjach Creative Commons - przy każdej podaliśmy autora i licencję. Godziny odczytano z danych zapisanych w plikach przez aparaty.

Najczęstsze pytania

Ile procent Słońca było zakryte w Holandii 12 sierpnia 2026?
W Rotterdamie 88,7 procent, w Amsterdamie 88,2 procent, w Groningen około 87 procent. Zaćmienie trwało od 19:16 do 21:03, a maksimum wypadło o 20:11.
Dlaczego w Holandii nie było całkowitego zaćmienia?
Holandia leżała poza pasem całkowitości, który miał niespełna trzysta kilometrów szerokości i przeszedł przez wschodnią Grenlandię, zachodnią Islandię oraz północną Hiszpanię.
Kiedy będzie następne tak duże zaćmienie nad Holandią?
Dopiero 3 września 2081 roku. Wcześniej, 2 sierpnia 2027, przejdzie nad Holandią zaćmienie częściowe z zakryciem około 49 procent tarczy.
holandia.app - aplikacja dla Polaków w Holandii
Poradniki · Praca · Polskie firmy · Masz firmę?