Polacy w HolandiiPrzy bezpośrednim zagrożeniu życia dzwoń natychmiast pod 112. To wspólny numer pogotowia, straży pożarnej i policji, działa w całej Holandii, także z telefonu bez karty SIM i bez zasięgu własnej sieci.
Dzwoń bez wahania przy: utracie przytomności, podejrzeniu zawału (ból w klatce, duszność, ból promieniujący do ręki lub żuchwy), podejrzeniu udaru (opadnięty kącik ust, bezwład ręki, bełkotliwa mowa), silnym krwawieniu, trudnościach z oddychaniem, drgawkach, poważnym wypadku, oparzeniu dużej powierzchni ciała.
Co powiedzieć: operator zapyta najpierw, jakiej służby potrzebujesz („ambulance"), a potem o adres. Podaj miejscowość, ulicę i numer - to najważniejsza informacja. Operatorzy mówią po angielsku, więc jeśli nie znasz niderlandzkiego, powiedz od razu „English, please". Nie rozłączaj się pierwszy.
Przy udarze i zawale liczą się minuty - nie jedź samochodem do szpitala na własną rękę, tylko dzwoń.
Wieczorem, w nocy, w weekend i w święta Twoja praktyka jest zamknięta, a jej obowiązki przejmuje huisartsenpost (dyżurny lekarz rodzinny, w skrócie HAP).
Zawsze najpierw dzwoń. To zasada, nie uprzejmość: HAP działa na podstawie wcześniejszej rozmowy telefonicznej, podczas której przeszkolony pracownik ocenia pilność i decyduje, czy masz przyjechać, czy wystarczy porada, czy trzeba wysłać karetkę. Przyjście bez telefonu oznacza zwykle długie czekanie albo odesłanie.
Numer swojego huisartsenpost zapisz w telefonie już teraz - znajdziesz go na stronie swojej praktyki albo na jej automatycznej sekretarce. Wizyta na HAP, tak jak u własnego lekarza, nie obciąża eigen risico.
Typowe sytuacje dla HAP: wysoka gorączka u dziecka, silny ból, rana wymagająca szycia, podejrzenie złamania, nagłe pogorszenie stanu przewlekle chorego.
SEH (Spoedeisende Hulp) to odpowiednik polskiego SOR-u. W Holandii trafia się tam zwykle przez skierowanie od huisarts lub huisartsenpost albo karetką - nie z własnej inicjatywy.
Przyjście „z ulicy" z drobniejszą sprawą zwykle kończy się odesłaniem do lekarza rodzinnego. Jeśli SEH przyjmie Cię bez skierowania, leczenie obciąży Twój udział własny, a w niektórych sytuacjach ubezpieczyciel może zakwestionować zasadność wizyty.
Na SEH obowiązuje triaż - kolejność wynika z ciężkości stanu, nie z godziny przybycia. Czekanie kilku godzin z niegroźnym urazem, podczas gdy przyjmowani są pacjenci przywiezieni później, jest normą, a nie zaniedbaniem.
Warto trzymać te dane w telefonie w jednym miejscu. W iPhonie i Androidzie jest funkcja karty informacji medycznej dostępnej z ekranu blokady - kwadrans na jej wypełnienie potrafi się zwrócić.
Ból zęba to dyżur stomatologiczny (spoeddienst tandarts), nie huisartsenpost - szczegóły w poradniku o dentyście. Pilnie potrzebny lek wydaje dienstapotheek, czyli apteka dyżurna; kieruje do niej HAP razem z receptą (apteka i recepty).
Zanim coś się stanie, miej pod ręką cztery rzeczy:
Czy pogotowie jest płatne?
Transport medyczny jest objęty pakietem podstawowym, ale obciąża udział własny. Nie jest to powód, żeby nie dzwonić przy zagrożeniu życia.
Nie mam jeszcze ubezpieczenia - czy mnie przyjmą?
Przy zagrożeniu życia pomoc zostanie udzielona. Rachunek dostaniesz jednak Ty, i będzie wysoki - dlatego polisę wykup od razu, także bez meldunku.
Czy na huisartsenpost mówią po angielsku?
Zwykle tak. Przy zgłoszeniu powiedz od razu, w jakim języku się porozumiesz.
Dziecko ma wysoką gorączkę w nocy - 112 czy HAP?
Gorączka sama w sobie to HAP. Dzwoń pod 112, jeśli dziecko jest nieprzytomne, ma drgawki, trudności z oddychaniem albo wysypkę, która nie blednie pod naciskiem szklanki.
Treść informacyjna - nie zastępuje porady lekarskiej. W razie wątpliwości zawsze dzwoń i pytaj.